Rodzinny Dom Kultury Pokoju

Apr 30

Trzydzieści lat temu, gdy powstawał Ruch Wolność i Pokój, większość jego uczestników nie tworzyła jeszcze własnych rodzin, a zwłaszcza rodzin z dziećmi i wnukami. Nie było też Wolności, jeszcze.

Dziś Wolność już mamy, nawet jeśli nie wszystkim nam się w wolnej Polsce szczególnie powodzi materialnie.

Z Pokojem już gorzej. Co prawda kolejna wojna światowa nie wybuchła, a zimna wojna podobno się skończyła, to jednak nawet w naszej przerażonej perspektywą jakiejkolwiek wojny Europie też nie ma pokoju, bo lokalne wojny w naszym regionie jednak się toczyły i znowu toczą.

Dawni uczestnicy i sympatycy WiP są dziś pokoleniem dziadków, i, zwłaszcza gdy mają własne dzieci i wnuki, mogą być w swym ideowym pacyfizmie nawet bardziej radykalni niż w młodości. Chcemy Pokoju już nie dla siebie. Chcemy Pokoju dla pokoleń, które nas za niedługi czas zastąpią zupełnie.

Wolność, podobnie jak Pokój, też nie jest dana raz na zawsze, o czym my, Polacy, wiemy bardzo dobrze. Wolimy by nasze dzieci i wnuki mogły zajmować się innymi przygodami w życiu, niż kolportowanie ulotek, manifestacje przeciw okupacyjnej władzy, konspiracja, czy siedzenie w więzieniach za przekonania.

Młodym więcej się wybacza, natomiast od starszych więcej się wymaga. Co prawda dojrzałość niekoniecznie idzie w parze z wiekiem, jednak jako pokolenie mamy swoją rolę nadal do wypełnienia.

Inicjatywa powoływania Rodzinnych Domów Kultury Pokoju - tak, w liczbie mnogiej - jest moim zdaniem piękną okazją, by nasze młodzieńcze pragnienia i dążenia spotkały się z naszą dojrzałością i poczuciem odpowiedzialności za przyszłe pokolenia, naszych dzieci, ich dzieci, i wnuków naszych wnuków.

Większości z nas zostało życia, nawet licząc bardzo optymistycznie, nawet mniej niż minęło lat od założenia WiP. Od nas tylko zależy, czy teraz zamienimy się w starczą Lożę Szyderców z Muppetów, czy też nadal będziemy źródłem inspiracji i wsparciem dla młodszych od nas.

Rodzinny Dom Kultury Pokoju to inicjatywa, która w bardzo praktyczny sposób przyczyni się do pokojowej edukacji obecnych i przyszłych pokoleń, gdyż opiera się nie tylko na głębokim zrozumieniu gdzie i jak zaczyna się pokój między ludźmi, ale też na zrozumieniu, że pokój między ludźmi jest jak ogród, o który stale trzeba dbać, którego nie można pozostawić swemu losowi, a tym bardziej politykom i kapitalistom.

To nasz wspólny ogród.

Subscribe via RSS